Artykuły
Rzadko korzystamy w naszym warsztacie domowym ze stolarskiego kleju glutynowego popularnie zwanego perełką. W wielu pracach np. przy fornirowaniu jest on jednak niezbędny. Rzadko z niego korzystając musimy pamiętać o właściwym jego przechowywaniu w szczelnie zamkniętym pojemniku. Wsypmy również do pojemnika kilkanaście ziarenek ryżu. Będą wchłaniały resztki wilgoci tak groźne dla samego kleju. Przed stosowaniem kleju każde ziarenko ryżu trzeba usunąć, aby nie utrudniało klejenia.
Współczesne urządzenia i elektronarzędzia dostępne na naszym rynku umożliwiają rozłupywanie nawet dużych kamieni. A takie w przeciwieństwie do zwykłych polnych stanowią większą ozdobę naszych ogródków. Aby rozłupać kamień, wzdłuż linii łupania należy wywiercić szereg otworów, a następnie wbijać w nie stalowe kliny. Kolejno coraz silniej uderzamy w kliny aż do rozłupania. Do rozłupywania musimy przewidzieć użycie ciężkiego, co najmniej 5 kg młota pewnie i solidnie zamocowanego na drewnianym trzonku.
Przy wielu pracach zewnętrznych poza właściwym warsztatem doskonałym wyposażeniem jest pas monterski zapinany na biodrach. Służy do zawieszania podręcznych narzędzi takich jak młotek ślusarski, kombinerki, ołówek stolarski lub miarka. Kieszenie w tym pasie pozwalają na zabranie ze sobą niezbędnych do pracy gwoździ, wkrętów czy też śrub. Pas jest doskonałym rozwiązaniem przy pracach na wysokości np. przy układaniu dachówek, montażu płyt gipsowo-kartonowych itp. Kupując, wybierajmy pasy skórzane.
Szereg obróbek blacharskich wymaga wygięcia blachy określonym promieniem. To można wykonać jedynie wtedy, gdy blachę zamocujemy w szczękach imadła razem ze stalowym wałkiem o odpowiedniej średnicy. W takim układzie uderzając w blachę gumowym młotkiem można dokładnie zaginać blachę tak, aby uzyskać odpowiedni promień zagięcia. Pamiętajmy jednak o sprężystości materiału. Wałek musi być nieco mniejszej średnicy, lecz dłuższy od szerokości wyginanej blachy.
Przed cięciem nową piłą tarczową często trzeba rozchylić jej zęby. Najłatwiej to uzyskać uderzając w nie rąbem młotka, po ułożeniu piły na pieńku z miękkiego drewna. Można tak przygotować nawet piłę grubszą i o dużej średnicy. Zęby należy jeszcze naostrzyć. Wielkość wygięcia dobieramy oceniając wzrokiem lub też stosując odpowiedni wzornik. Kolejne zęby odchylamy na przemian. Na ogół przyjmuje się, że wielkość rozchylenia powinna być równa grubości brzeszczotu.
Długą śrubę łatwiej przytniemy na odpowiednią długość, jeżeli nakręcimy na nią nakrętkę i w takim złożeniu zamocujemy w szczękach imadła. Nakrętkę należy nakręcić w taki sposób, aby była oddalona od łba śruby na odległość 2-4 cm. Przycinamy piłką od metalu o drobnych ząbkach. W przypadku śrub o małych średnicach można użyć tylko brzeszczotu.
Aby średnicę cienkiego drutu zmierzyć zwykłą miarką, trzeba na gwóźdź nawinąć 10 lub 20 zwojów, zmierzyć długość tego nawinięcia i wynik podzielić przez liczbę zwojów. Otrzymany wynik będzie dokładną średnicą drutu. W ten sposób mierzymy cienkie druty o średnicy do 1,5-2 mm. Możemy również w ten sposób zmierzyć średnicę sznurka lub linki. Zawsze jednak pamiętajmy, aby drut i sznurek nawijać ściśle, jeden zwój obok drugiego, bez luzów.
Dowolną linię krzywą na płycie możemy wykreślić przy zastosowaniu paska okleiny. Łatwo go wygiąć w żądany kształt, przeplatając pomiędzy wbitymi w płytę szpilkami. Trzeba użyć okleiny o grubości około 1 mm - cieńsza może się łamać, pękać przy wyginaniu. Przy zastosowaniu okleiny możemy bardzo dokładnie wykreślać wszelkiego rodzaju łuki i okręgi.